POLACY NIE GĘSI I SWOICH AUTORÓW MAJĄ

Recenzja – „Trupojad i dziewczyna” Ahsan Ridha Hassan

Pierwsze co rzuca się w oczy kiedy spojrzymy na „Trupojada i dziewczynę”, to okładka. Niby nic w tym nadzwyczajnego – zanim przeczytamy opis, sięgamy po daną pozycję dzięki ciekawej grafice, kompozycji, czy rzucającej się w oczy kolorystyce. Czasem przyciąga nazwisko autora, ze względu na jego

Recenzja – „Jak się nie bać gramatyki? Gramatycznych zasad kilka – by je poznać, starczy chwilka” Marcin Brykczyński

Boicie się gramatyki? Macie problemy z zapamiętaniem wszystkich tych zawiłych regułek? Zjadanie tony czekolady i relaksacyjna muzyka nie pomaga w nauce? Bez stresu, rodacy! Mam coś dla Was i gwarantuję, że po tej opinii hurtem pobiegniecie do księgarń, ewentualnie otworzycie internetowe sklepy oferujące asortyment książkowy

Recenzja – „Dotyk” Tomasz Hildebrandt

Do sięgnięcia po „Dotyk” zachęciła mnie osoba autora, a konkretnie opis z karty na lubimyczytac.pl: „Nie uznaje poprawności politycznej, ani żadnego tabu, przez co nie jest mile widziany w redakcjach dużych wydawnictw, ani na salonach (…)”. Połączenie ze zdaniem z okładki: „Mroczny, wstrząsający, okrutny thriller

Recenzja – „Matematyczna pizza” Anna Ludwicka

Jako że mój starszy synek z każdym kolejnym rokiem nieubłaganie zbliża się do rozpoczęcia nauki w szkole, postanowiłam powoli zbierać pozycje, które mogą mu pomóc w zdobywaniu pierwszych umiejętności czy też w rozwiązywaniu trudniejszych problemów. Sama doskonale pamiętam, jak niektóre zagadnienia, z pozoru niby proste,

Recenzja – „Wojny Przestrzeni” Paweł Majka

Po eliminacji pięciu z sześciu swoich wrogów, Mirosław Kutrzeba wyrusza by dopaść ostatniego z nich. Niestety, choć to niemal koniec jego drogi, nie wydaje się to takie łatwe. Zemsta zatacza swoje kręgi. Teraz Kutrzeba nie jest tylko mścicielem swojej rodziny, ale także celem innych ludzi,

Recenzja – „Żony jednego męża” Anna Fryczkowska

Moja kolejna podróż literacka, z której wrażeniami chciałabym się z wami podzielić, nie była daleka. Po zatopieniu się w lekturze najnowszej powieści Anny Fryczkowskiej, w mgnieniu oka znalazłam się na warszawskim Żoliborzu. Tam trafiłam do małego, piętrowego domku w którym mieszka pewna nietypowa rodzina. Ta

Facebook
Instagram
Twitter
Google+
YouTube
RSS